27 kwi 2010

Pani E.

Dzień dobry, cześć i czołem!

Dziś zamieszczam efekty piątkowych zmagań z dwoma baaardzo utalentowanymi Paniami - Kasią i Ewą.
Pierwsza, biegle władając pędzlami, lokówkami i co tam jeszcze było pod ręką, odpicowała drugą :-)
Miało być nieco kolorowego malowania i fikuśnego układania. No i było, a jakże!
Efekty na załączonych obrazkach...


Na początku było tak:


Ale żeby nie było nudno, ten sam wizaż w zupełnie odmiennej innym wydaniu:


wizaż: Katarzyna Ajzak
modelka: Ewa

25 kwi 2010

Kierunek wschodni

Dzień dobry, cześć i czołem!

Nie rozpisuję się, bo pracy dużo...

Dziś skręcamy na wschód - nieco ukraińsko :-) :


modelka: Kasia
stylizacja: Ewelina Makowska
wizaż: Gosia Rojek

19 kwi 2010

Gendos+Jorgos Skolias

Podczas publikacji zdjęć z XIX Mikołajek Folkowych, nie wiedzieć czemu, całkowicie zapomniałem o jednym z ciekawszych muzycznie i na pewno najbardziej interesującym wizualnie koncercie Gendosa i Jorgosa Skoliasa. Klimat występu zyskał również ze względu na porę - początek miał miejsce o 1 w nocy :)
O obu panach i ich muzyce łatwo znaleźć informację w sieci, chociażby tutaj .
Podobno jest to duet, który nigdy nie zagrał razem nawet jednej próby. Widać, a raczej słychać, że improwizacje głosem + tradycyjna tuwińska muzyka ludowa świetnie się komponują, bo zdecydowanie było to "coś" nowego i nietuzinkowego.

A wyglądało to tak:

8 kwi 2010

W klimacie kowbojskim

Dzień dobry, cześć i czołem w ten piękny czwartkowy poranek,

Dziś efektów "prac sezonowych" ciąg dalszy.
Dosłownie tydzień temu wybraliśmy się z Paulą i Kasią na peryferia naszego kochanego miasta, gdzie popełniliśmy sesję w klimacie kowbojskim.

Wyszło nam coś takiego:



modelka: Paula
wizaż: Katarzyna Stoś

5 kwi 2010

Powitanie wiosny

Chcieliście, to macie:



20 marca 2010, Caxmafe, Lublin.
Powitanie wiosny.

Wystąpili:
  1. Pavka Morozov
  2. Starcy
  3. Łukasz Jemioła (na elektryku!)
  4. Cukierkotki
Ponieważ zdjęć jest dużo i nie potrafiłem wyselekcjonować z nich kilkunastu ulubionych, cała relacja w formie slideshow:





A kto nie był, niech żałuje!