Jako, że oboje są geografami, postanowiliśmy udać się na małą wycieczkę krajoznawczą. Pierwszym etapem naszej eskapady był - jakże by inaczej w tym przypadku - wąwóz lessowy w okolicach Kazimierza Dolnego, gdzie widoczne już były pierwsze oznaki jesieni:



Następnie, korzystając z okazji przenieśliśmy się do samego Kazimierza:


Wyjazd był bardzo udany i jestem pewien, że powtórzymy to podczas ślubu. Z tak dobraną parą nie będzie to trudne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz