Mam przyjemność przedstawić ostatnią sesję ślubną: Ilony i Piotrka :)
"Plenerowe" a nie plenerowe, ponieważ zamiar przeprowadzenia sesji na końcu świata pokrzyżowały nam nieustające w poprzednim tygodniu ulewy...
Jednakże nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - dzięki temu trafiliśmy do bardzo klimatycznego dworku :)
A wyszło tak:








Pięknie :))
OdpowiedzUsuń2, 4 & 8 debeściaki!
Łukasz, wszyscy są zachwyceni zdjęciami. zarówno młodzi jak i starsi. Większość rodziny wcześniej widziało Twoje dzieła (zdjęcia Klaudii), mimo to i tak było mnóstwo ochów i achów :)
OdpowiedzUsuńMy z mężem jesteśmy też bardzo zachwyceni. :-)
Bardzo miło się z Tobą pracowało :) jak byś kiedyś potrzebował modelki to- się polecam :)
PannaMłoda ze zdjęć:)